Notatki na marginesie

Luźne uwagi na temat przeczytanych książek (i nie tylko)

1, 2, 5, czyli łatwe oszczędzanie

 

Uważasz, że zarabiasz za mało pieniędzy żeby oszczędzać?
Nie wiesz jak zacząć oszczędzać?

Jest na to sposób.
Prosty, ale bardzo skuteczny.
Zacznij odkładać drobne z portfela.

Na czym to polega?
Na koniec każdego dnia wyciągnij wszystkie monety jakie masz w portfelu i odłóż je do skarbonki
(żeby było oszczędnie nie trzeba kupować świnki skarbonki, wystarczy słoik, pudełko lub puszka).

Wersji takiego oszczędzania jest pewnie kilka.
Jedni odkładają same 5 zł, inni grubszy bilon (1, 2 i 5 zł).
Ja z czasem wyrobiłem poniższą odmianę.

Zasady łatwego oszczędzania:

  • W ciągu dnia płać tylko banknotami i nie wydawaj żadnego bilonu
    [Notatka na marginesie: świadomie nie wydaję drobnych, tylko w miarę możliwości rozmieniam kolejny banknot.]
  • Na koniec dnia wszystkie monety 1, 2 i 5 zł odłóż w skarbonce
  • Dodatkowo, wszystkie grosze odłóż w skarbonce dla dzieci
    [U mnie jest to forma kieszonkowego. Przedszkolakowi wystarczy.]

Plusem tej metody jest to, że można bez większego wysiłku po prostu zacząć oszczędzać.
Od razu.
Wystarczy nie wydawać drobnych.

Nie są to może wielkie kwoty, ale lepsze to, niż nic.
Na koniec miesiąca może się okazać, że uzbierała się całkiem ładna kwota.
W sam raz na zapoczątkowanie poważniejszego oszczędzania, pokrycie niespodziewanego wydatku
bądź też na randkę z żoną :)

Najlepiej zacząć to robić od razu.
Niezależnie od tego ile się zarabia.

Dzięki takiemu podejściu nie dość, że wyrabiamy w sobie nawyk oszczędzania, to dodatkowo kształtujemy w sobie postawę dostatku:
nie ważne ile zarabiam, ale stać mnie na odłożenie choćby 10-20 zł na miesiąc.

5, 2, 1… start.

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.