Notatki na marginesie

Luźne uwagi na temat przeczytanych książek (i nie tylko)


Dodaj komentarz

Ryx

Fajnie się składa, dziś Trzech Króli, a na cześć jednego z nich imię Kacper otrzymał bohater czworologii
(czy jest odpowiednik trylogii dla czterech części?) pod ogólnym tytułem “Kacper Ryx” (autor Mariusz Wollny).
Ryx-I
Powieść traktuje o studencie medycyny, który zajmuje się wyjaśnianiem niewyjaśnialnych zagadek.
Fikcja zgrabnie wpleciona w autentyczne (na faktach :) ) wydarzenia historyczne.
A to wszystko z szesnastowiecznym Krakowem w tle.
Książka jest napisana tak, że dosłownie spacerujemy po ulicach czując tamten klimat.
Momentami sceny były zbyt krwawe jak na mój gust, ale wartka akcja i fabuła sprawiają,
że poszczególne części czyta się szybko (a każda z nich ma ponad 500 stron).
Dokładnie rok czekała ostatnia część na przeczytanie.
Dziś skończyłem i żałuję, że nie ma kontynuacji jego przygód.
Może Spielberg albo jakiś inny podjąłby się ekranizacji?
Osobiście nie miałbym nic przeciwko.
I na koniec jedna z maksym Ryxa:
“(…) wierz w Boga, ucz się nieustannie, obserwuj wszystko bacznie i ufaj rozumowi, który On ci dał.”

PS. Dla chętnych więcej o Ryxie: http://kacper-ryx.home.pl/kacper-ryx/